Lodziarnia i cukiernia to biznesy o najbardziej sezonowym rytmie w całej gastronomii. Czerwcowa kolejka po gałkę w wafelku i grudniowy klient po tort na wigilijny stół potrzebują zupełnie innych opakowań, a źle zaplanowany asortyment oznacza albo braki w szczycie sezonu, albo karton kubeczków zalegający przez pół roku. Dlatego ten poradnik ułożyliśmy zgodnie z kalendarzem. Przejdziemy przez cztery pory roku i pokażemy, jakie opakowania powinny dominować w magazynie w każdym kwartale oraz jak płynnie przechodzić między sezonami bez zamrażania gotówki w zapasach.
Wiosna: rozruch sezonu lodowego i komunijny szczyt w cukierni
Marzec i kwiecień to moment, w którym lodziarnia odbudowuje zapasy po zimie. Podstawą zamówienia powinny być kubeczki na lody w dwóch lub trzech pojemnościach, zwykle 130, 200 i 360 ml, bo właśnie taka rozpiętość obsługuje porcję dziecięcą, standard i deser rodzinny. Warto już teraz zdecydować się na wariant z nadrukiem, ponieważ produkcja personalizowana wymaga czasu i zamówiona w kwietniu zdąży na majówkę. Do kubeczków dobierz łyżeczki do lodów, pamiętając o zgodności z przepisami SUP, które wykluczyły klasyczne łyżeczki plastikowe. Sprawdzonym wyborem są łyżeczki papierowe i drewniane, a aktualny stan regulacji śledzić możesz na naszej stronie o rozporządzeniu SUP.
Cukiernia przeżywa w tym czasie własny szczyt: komunie i pierwsze wiosenne uroczystości rodzinne. Magazyn musi być pełen opakowań na tort w rozmiarach bankietowych oraz podkładów pod tort i ciasto o średnicach zgodnych z formami, w których pieczesz. Technikę bezpiecznego pakowania wysokich tortów omawiamy szczegółowo w artykule o transporcie ciast i tortów.
Lato: pełna moc lodziarni i walka z temperaturą
Od czerwca do sierpnia lodziarnia pracuje na najwyższych obrotach i każdy brak opakowania to utracona sprzedaż, której nie da się nadrobić we wrześniu. Zapas kubeczków licz według prostej formuły: średnia dzienna liczba porcji z najlepszego tygodnia poprzedniego sezonu razy czternaście dni, bo tyle powinien wynosić bufor bezpieczeństwa między dostawami. Latem rośnie też sprzedaż deserów mrożonych na wynos, więc przydadzą się większe pojemniki z pokrywkami z grupy opakowań na lody i desery, w których klient zabierze pół litra rzemieślniczych lodów do domu. Pamiętaj o serwetkach w dyspenserach przy ladzie i o słomkach ekologicznych do shake'ów i lemoniad, które w upalne dni potrafią odpowiadać za jedną trzecią obrotu.
Jesień: zmiana asortymentu i pierwszy test kawy na wynos
Wrzesień to moment strategicznej rotacji magazynu. Sprzedaż lodów spada, więc zamówienia kubeczków ogranicz do podtrzymania, a zwolniony budżet przesuń na segment kawowy. Lodziarnie, które jesienią dostawiają ekspres, przedłużają sezon o całe miesiące, a do tego potrzebują kubków papierowych z dopasowanymi pokrywkami. Na chłodne miesiące rekomendujemy kubki dwuwarstwowe, które izolują dłoń od gorącego napoju bez dodatkowej osłonki.
W cukierni jesień otwiera sezon ciast deserowych: szarlotki, serniki, ciasta z dynią. Rośnie sprzedaż na kawałki i całe blachy, więc uzupełnij stany pudełek na ciasta i ciastka w formacie pojedynczego kawałka oraz w rozmiarach na sześć i dwanaście porcji. To także idealny moment na zamówienie opakowań świątecznych z nadrukiem, bo grudniowy szczyt projektuje się w październiku. Jak nadruk wpływa na postrzeganie marki cukierni, opisujemy w tekście o brandingu na opakowaniach.
Zima: torty, pierniki i pełna mobilizacja pudełek
Grudzień w cukierni bywa intensywniejszy niż cały kwartał letni. Torty świąteczne, pierniki na prezenty, makowce wysyłkowe. Magazyn musi udźwignąć trzykrotność normalnego zapotrzebowania na opakowania cukiernicze, a do tego dochodzą kartony transportowe do zamówień firmowych i wysyłek. Lodziarnia, jeśli działa zimą, sprzedaje głównie desery na ciepło i napoje, więc kubki z motywem zimowym i gorąca czekolada w kubku z pokrywką stają się głównym produktem opakowaniowym. Warto też pomyśleć o praktyce, którą doceniają klienci kupujący kilka kaw: tekturowe uchwyty transportowe na dwa lub cztery kubki z kategorii uchwytów na kubki.
Jak planować zakupy, żeby sezonowość pracowała dla Ciebie
Z kalendarza wynika jedna nadrzędna zasada: opakowania zamawia się o jeden sezon wcześniej, niż są potrzebne. Kubeczki lodowe w marcu, kubki termiczne we wrześniu, pudełka świąteczne w październiku. Drugą zasadą jest rotacja magazynu według reguły pierwsze przyszło, pierwsze wyszło, oraz przechowywanie zapasów w warunkach, które nie degradują materiału, o czym piszemy w poradniku o przechowywaniu opakowań w lokalu. Trzecia zasada dotyczy finansów: zamówienia paletowe składane poza szczytem sezonu pozwalają negocjować ceny i omijać podwyżki, a stabilny harmonogram dostaw zdejmuje z głowy ryzyko braków w najgorętszym tygodniu roku. Lodziarnia i cukiernia, które opanują ten rytm, traktują opakowania nie jako koszt, ale jako element produktu, równie przemyślany jak receptura lodów czy kremu.