Stojąc przed wyborem opakowań do swojego lokalu, prędzej czy później natkniesz się na tajemnicze skróty: PET, rPET, PP, PS. Dla osoby spoza branży chemicznej brzmią one jak hieroglify. A jednak różnice między nimi mają realny wpływ na bezpieczeństwo żywności, koszt opakowań, a także na to, jak Twój biznes jest postrzegany przez ekologicznie świadomych klientów. W tym artykule rozszyfrujemy każdy z tych skrótów i pokażemy, kiedy który wybrać.
PET - klasyk dla zimnych napojów
PET, czyli politereftalan etylenu, to jeden z najpopularniejszych plastików na świecie. Charakteryzuje się dużą przezroczystością, lekkością i wytrzymałością. W gastronomii spotkasz go najczęściej jako butelki na napoje, kubki do zimnych napojów, pojemniki na sałatki oraz pokrywki.
PET świetnie sprawdza się przy produktach zimnych - nie przepuszcza zapachów, nie reaguje z napojami i daje świetny efekt wizualny. Ma jednak istotne ograniczenie: nie wytrzymuje wysokich temperatur. Nie wolno wlewać do niego gorących napojów ani podgrzewać w mikrofalówce. PET jest też materiałem nadającym się do recyklingu, co czyni go bardziej ekologiczną opcją niż wiele innych plastików.
rPET - ten sam plastik, druga szansa
rPET, czyli recycled PET, to materiał wytwarzany z odzyskanego PETu. Wygląda identycznie jak nowy, ma takie same właściwości użytkowe, ale jego produkcja generuje znacznie mniejszy ślad węglowy. Według różnych szacunków, użycie rPET zamiast pierwotnego PET pozwala zaoszczędzić nawet 70 procent energii potrzebnej do produkcji.
Dla lokalu gastronomicznego rPET to świetna alternatywa, gdy nie chcemy całkowicie rezygnować z plastiku, ale zależy nam na ograniczeniu wpływu na środowisko. Stosujemy go z powodzeniem w kubkach do zimnych napojów, pojemnikach do sushi, sałatek i wielu innych zastosowaniach. To rozwiązanie ekonomiczne i jednocześnie bardziej odpowiedzialne.
PP - mistrz wszechstronności
Polipropylen, oznaczany skrótem PP, to plastik niezwykle uniwersalny. Wyróżnia się wysoką odpornością termiczną - wytrzymuje temperatury do około 100 stopni Celsjusza, dzięki czemu można go bezpiecznie używać w mikrofalówce. Jest też odporny na tłuszcze, oleje i większość chemikaliów.
W gastronomii spotkasz go jako pojemniki na zupy, dania ciepłe, sałatki, a także jako sztućce i pokrywki do gorących napojów. PP jest cięższy i mniej przezroczysty niż PET, ale za to znacznie bardziej trwały. Sprawdza się w sytuacjach, gdy opakowanie musi przejść przez podgrzewanie lub jest narażone na długotrwały kontakt z gorącym jedzeniem.
PS - lekki, ale problematyczny
Polistyren, czyli PS, kojarzy się głównie z białymi tackami styropianowymi, ale występuje też w wersji twardej, przezroczystej. Wykorzystywany jest w sztućcach, kubeczkach na lody, kieliszkach jednorazowych oraz pojemnikach na sosy.
PS jest bardzo lekki i tani, jednak ma dwie istotne wady. Po pierwsze, nie nadaje się do kontaktu z gorącymi potrawami - w wysokich temperaturach może uwalniać szkodliwe związki. Po drugie, jest jednym z trudniejszych do recyklingu plastików, dlatego coraz częściej zastępowany jest innymi materiałami.
Który plastik do czego?
Wybór odpowiedniego materiału zależy przede wszystkim od rodzaju serwowanego produktu i warunków, w jakich opakowanie będzie używane. Poniżej znajdziesz praktyczne wskazówki, kiedy sięgnąć po który plastik:
- Zimne napoje, soki, smoothie - wybieraj PET lub rPET ze względu na przezroczystość i estetykę.
- Zupy, dania ciepłe, mikrofalówka - stawiaj na PP, który wytrzyma temperaturę.
- Sałatki, owoce, kanapki - sprawdzi się PET lub rPET, jeśli nie planujesz podgrzewania.
- Sosy, dipy, dodatki - zarówno PET, jak i PP, w zależności od tego, czy mają być widoczne.
- Sztućce do zimnych dań - PS lub bardziej ekologiczna alternatywa z włókien drzewnych.
- Sztućce do dań gorących - wybieraj PP lub materiały biokompozytowe.
Czy plastik w gastronomii ma jeszcze sens?
Pytanie, które zadaje sobie wielu właścicieli lokali. Odpowiedź nie jest jednoznaczna. Z jednej strony, mamy coraz lepsze ekologiczne alternatywy - trzcinę cukrową, PLA, pulpę drzewną, mater-Bi. Z drugiej strony, plastiki w wersji rPET są naprawdę dobrze zoptymalizowane środowiskowo, a ich recykling stale się rozwija. Najrozsądniejsze podejście to mądre łączenie obu rozwiązań - tam, gdzie ekologia ma znaczenie wizerunkowe (np. opakowania widoczne dla klienta), warto stawiać na materiały roślinne. Tam, gdzie liczy się funkcjonalność (np. szczelne pokrywki), rPET sprawdza się świetnie. Doradcy Cantino chętnie pomogą dobrać optymalny zestaw materiałów dopasowany do specyfiki Twojego biznesu.